Motor Lublin szykuje duży transfer, chce porządnie zarobić. Klub z województwa lubelskiego planuje sprzedaż Filipa Lubereckiego, lewego obrońcy, którego kontrakt wygasa 31 grudnia 2027 roku. Według źródeł, Motor odrzucił już ofertę ze Sturm Graza sprzed ponad pół roku, uważając ją za zbyt niską. Gdy Sturm Graz rozmawiał z Motorem, Luberecki i trener Mateusz Stolarski przeprowadzili indywidualną analizę lewych obrońców, co miało pomóc w przygotowaniu zawodnika do ewentualnego transferu.

Czy Filip Luberecki zostanie w Motor Lublin zimą?

Decyzja o transferze Filipa Lubereckiego zapadnie w oknie zimowym lub letnim. Klub nie będzie zmuszany do sprzedaży, jeśli nie otrzyma pożądanego wynagrodzenia. Trener Stolarski nie może być oskarżany o brak wykorzystania zawodnika, jak w przypadku Brighta Ede, który odszedł do Deportivo La Coruna za 6 milionów euro na początku lipca. Ede zagrał 11 meczów w ostatnim sezonie, siedem jako pierwszy w składzie pod wodzą trenera Stolarskiego.

Kim jest Filip Luberecki i co mówi o trenerze?

Filip Luberecki to lewy obrońca, który trafił do Motoru z Escoli Varsovia w wieku 17 lat. Zawodnik rozegrał już 63 mecze w Ekstraklasie, wszystkie dla Motoru Lublin. W wywiadzie zawodnik podkreślał rolę trenera Stolarskiego w jego rozwoju: „Trener był jedną z głównych osób, które pomogły mi poprawić ofensywę. Analizując liczby, pokazał, w jakich sytuacjach mogę być lepszy”. Stolarski pomógł Lubereckiemu poprawić grę ofensywną dzięki analizie danych, co zaowocowało jego postępem.

Jakie są plany klubowe dotyczące innych zawodników?

Motor Lublin indicated players who must stay at the club from the start of the summer revolution. Na liście zawodników, których klub chce zachować, znajdują się Karol Czubak i Ivo Rodrigues. Trzeci zawodnik na liście to Filip Luberecki. Według Transfermarkta, wartość Jakubaša wynosi 2,5 miliona euro, ale właściciel klubu Zbigniew Jakubas ceni gracza znacznie wyżej i Motor odrzuca oferty bliskie tej kwoty. Karol Czubak jest obecnie najlepszym strzelcem Motoru w tym sezonie, zdobył 3 gole w 5 apariencjach.

Co z Brightem Ede i przyszłością klubu?

Bright Ede odszedł z Motoru do Deportivo La Coruna za 6 milionów euro na początku lipca. Jego pełna debiut w La Liga miał miejsce w pierwszej kolejce przeciwko Elche (remis 1:1). Ede rozegrał 11 meczów w ostatnim sezonie, siedem jako pierwszy w składzie. Zbigniew Jakubas był zdenerwowany, gdy w meczu grali Arkadiusz Najemski i Herve Matthys zamiast młodego obrońca Ede. Motor teraz ma świadomość, że bez odpowiedniego zastąpienia trudno będzie zastąpić utraconych zawodników.

Co dalej z Motor Lublin?

Motor Lublin zajmuje 13. miejsce w Ekstraklasie, ma 5 punktów (1W-2D-2L z 5 gier) i różnicę bramek -2. Tytuł jest oddalony o 6 punktów za liderem Legią Warszawą. Następny mecz to z Widzewem Łodzi (domowo, 12 grudnia 2026 r.), gdzie Motor zmierzy się z drużyną zajmującą 9. miejsce w tabeli. Gdy Motor nie otrzyma pożądanego kwoty za Lubereckiego, Stolarski nie zostanie oskarżony o błędne wykorzystanie zawodnika, jak miało miejsce w przypadku Ede. Klub czeka na rozwój sytuacji zimą lub latem 2027 roku, mając świadomość, że sprzedaż zawodnika może przynieść znaczne zyski, o ile spełnione zostaną oczekiwania finansowe.