Motor Lublin walczy o awans do play-off. W niedzielę podejmie Fogo Unię Leszno, a jeśli wygrają wyżej niż dwoma punktami, zgraną do tabeli pełną pulę. Wtedy w Grudziądzu do szczęścia wystarczy im remis. Gdyby z "Bykami" zremisowali lub przegrali, w ostatniej kolejce będą potrzebować wyjazdowego triumfu.
Co się wydarzyło?
W piątek wystartowała 13. kolejka PGE Ekstraligi. Outsider tabeli, Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, zanotował kolejną porażkę, ulegając u siebie Bayersystem GKM-owi Grudziądz (41:49). Następnie Stelmet Falubaz Zielona Góra w Derbach Ziemi Lubuskiej odniósł domowe zwycięstwo, pokonując Gezet Stal Gorzów (46:44).
Dlaczego to jest ważne dla Motoru Lublina?
Motor Lublin musi wygrać mecz z Fogo Unią Leszno, aby nadal mieć szanse na awans do play-off. W tabeli drużyna z Grudziądza przesunęła się z piątego na czwarte miejsce, ale niewykluczone, że w niedzielę Orlen Oil Motor Lublin z powrotem znajdzie się przed nią.
Co następuje?
W niedzielę oprócz zawodów w Lublinie, które rozpoczną się o godz. 17:00, dojdzie do hitu na szczycie tabeli. Wicelider PRES Grupa Deweloperska Toruń gościć będzie lidera Betard Spartę Wrocław i spróbuje odrobić straty, jakie poniósł na Dolnym Śląsku (38:52). Start meczu na Motoarenie im. Mariana Rosego o godz. 19:30.
