Motor Lublin zatrzymał zwycięską serię lidera Ekstraklasy, remisując bezbramkowo z Górnikiem Zabrze. Bezgólowy wynik 0:0 w Lublinie przerwał czterozwycięską passę gości i dał gospodarzom ważny punkt w tabeli.

Motor, który przed meczem zajmował 16. Miejsce z zaledwie sześcioma punktami, skutecznie zneutralizował atak jednej z najlepszych drużyn ligi. Już w pierwszej minucie Maksym Chłań zagrał niebezpiecznie. „Trafił najpierw w spojenie bramki, próbując przenieść futbolówkę nad interweniującym Gasperem Tratnikiem”, powiedział napastnik Górnika. Niedługo później Malthe Hojholt uderzył z dystansu w słupek. „Trafił z dystansu w słupek”, dodał zawodnik.

Górnik miał więcej inicjatywy, ale obrona Motoru, wspierana przez dobre interwencje Tratnika, pozostała niewzruszona. W 31. Minucie Motor musiał dokonać wczesnej zmiany, gdy Ivo Rodrigues opuścił boisko z kontuzją barku. Jego miejsce zajął Mateusz Łęgowski. Przed przerwą Kacper Urbański zablokował groźny strzał rywali.

Po przerwie sytuacje były rzadsze. W 49. Minucie Mbaye Ndiaye podjął złą decyzję, która pozbawiła Motor okazji na prowadzenie. Chłań miał jeszcze kilka prób, ale nie zdołał pokonać bramkarza. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.

Ten remis to dla Motoru Lublin drugi bezbramkowy wynik z rzędu w lidze i ważny krok po porażce z Rakowem. Zespół trenera Dariusza Dźwigały wciąż znajduje się w strefie spadkowej, ale ten punkt może dać im zastrzyk pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami. Kolejnym przeciwnikiem będzie Radomiak Radom w wyjazdowym meczu 12 października. Aktualny stan kadry i kalendarz spotkań można sprawdzić na naszej stronie z kadrą i terminarzem.

The report in full is at sport.interia.pl

P1-2P1-3Z1-0R1-1P0-2P2-3P1-2R0-0
Motor Lublin: ostatnie 8 wyniki ligowe, od najstarszych (1 zwycięstw, 2 remisów, 5 porażek)
013271234567896
Tylko Motor Lublin: suma punktów po każdym z 9 rozegranych meczów ligowych w tym sezonie (6 punktów). Linia przerywana: maksymalny możliwy wynik.