Steady rain spływał po trybunach stadionu w Lublinie, gdy Motor Lublin podejmował rywali na własnym boisku. Kluczową postacią wieczoru był Brahim Ede, którego szybkie tempo oraz technika zachwyciły kibiców. Od początku sezonu Ede regularnie zdobywał punkty, tworząc kolejne okazje dla zespołu. Współpraca z Krystianem Brzozowskim oraz K. Czubakiem przynosiła owoce, co widoczne było zwłaszcza w meczu z Widzewem Łódź.
Ede nie tylko zdobył bramkę, ale również asystował przy drugim golu, co potwierdza jego znaczenie w ofensywie Motorlublinu. Jego umiejętność odnajdywania się w ważnych momentach staje się coraz bardziej widoczna. W ostatnich pięciu meczach lubelski zespół zdobył więcej goli niż kiedykolwiek wcześniej , to ewidentny efekt pracy na treningach.
Jak mówi sam Ede: "Pracujemy nad tym, by zbudować zgrany zespół. Każdy z nas dokłada swoje cegiełki do sukcesu. Mamy spore ambicje, a ciągłe doskonalenie jest kluczowe."
Kibice Motorlublinu z niecierpliwością czekają na kolejne mecze, mając nadzieję, że forma Ede i zespołu utrzyma się do końca sezonu. Wydaje się, że z każdym tygodniem Motor Lublin odkrywa nową jakość, której potrzebowali.
Motor Lublin Hub