Motor Lublin będzie musiał obejść się bez jednego ze swoich kluczowych zawodników, Ivo Rodriguesa, w decydującej fazie jesiennej rundy. Trener Mariusz Misiura potwierdził, że portugalski pomocnik nie zagra w listopadzie ani na początku grudnia z powodu uporczywych problemów z mięśniami.
„Nie oszukując czy nie grając jakoś przed wami, to myślę, że ciężko będzie zobaczyć go biegającego po boisku w listopadzie i na początku grudnia”, powiedział Misiura. Trzydziestojednoletni Rodrigues, który do klubu trafił w lipcu 2025 roku z Moreirense, rozegrał w tym sezonie zaledwie sześć spotkań, notując w nich cztery asysty. Ostatni raz pojawił się na murawie 19 września w meczu z Górnikiem Zabrze, po czym opuścił cztery kolejki ligowe i jeden pojedynek Pucharu Polski.
Lublin utrzymuje dobrą passę mimo absencji
Nieobecność Portugalczyka przychodzi w momencie, gdy Motor Lublin prezentuje swoją najlepszą formę w sezonie. Zespół z Lublina jest niepokonany od pięciu meczów, a w październiku zdobył 10 punktów. W ostatnim starciu pokonali na wyjeździe Cracovię Kraków 2:1, a wcześniej zremisowali z Rakowem Częstochowa 1:1. Dzięki tej serii Motor awansował na 11. miejsce w Tabeli Ekstraklasy z 16 punktami na koncie po 13 kolejkach. Z dorobkiem 19 strzelonych i 22 straconych bramek mają ujemny bilans, ale dystans do lidera Lecha Poznań wynosi 15 punktów.
Przed zimową przerwą, która potrwa prawie dwa miesiące, Motor ma do rozegrania pięć spotkań. W listopadzie czekają ich trzy wyjazdy: 23 listopada z Wieczystą Kraków, 28 listopada z Wisłą Kraków oraz mecz z Wisłą Płock przed dwutygodniową przerwą międzynarodową. W grudniu odbędą się domowe pojedynki z Lechią Poznań (5 grudnia) i Widzewem Łódź (12/13 grudnia).
Test głębokości kadry
Długotrwała absencja Rodriguesa, który zmaga się z bólem dolnej części pleców i nóg, zmusi Misiurę do sięgnięcia po inne opcje w pomocy. Klub liczył, że zawodnik wróci do pełnej dyspozycji po pierwszej przerwie międzynarodowej, ale tak się nie stało. Teraz ciężar kreatywności w środku pola może spaść na innych graczy, podczas gdy głównym strzelcem drużyny pozostaje Kamil Czubak z sześcioma trafieniami na koncie.
Pierwszym sprawdzianem głębi składu bez Rodriguesa będzie już najbliższy mecz ligowy. Motor Lublin podejmie u siebie Wisłę Płock w piątek, 6 listopada. Rywal zajmuje obecnie 12. pozycję w tabeli, tuż za lubelską drużyną, co zapowiada wyrównane starcie. Powrót do gry dla portugalskiego pomocnika jest realny dopiero po wznowieniu rozgrywek w 2027 roku, a pierwszy mecz nowego roku zaplanowano na 29 stycznia z Jagiellonią Białystok na wyjeździe.
The report in full is at transfery.info
