Trener Motoru Lublin Mariusz Misiura przedstawił taktyczne założenia na trudny mecz z Zagłębiem Lubin. Spotkanie 11. kolejki Ekstraklasy odbędzie się w środę, 23 października, na stadionie przy ulicy Stadionowej 1. Zespół, który zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 12 punktów, ma szansę skrócić dystans do czołówki, od której dzieli go 14 punktów.

Misiura spodziewa się fizycznie wymagającego pojedynku, w którym rywale będą dominować w posiadaniu piłki, a gra będzie często przerywana. „To może być szarpany mecz”, powiedział szkoleniowiec. Podkreślił, że jego zespół musi być gotowy na bezpośrednią obronę, szczególnie gdy piłka znajdzie się w ich polu karnym. Motor będzie jednak starał się budować własną grę pomimo tych wyzwań.

Forma i pozycja w tabeli

Zespół z Lublina wchodzi w to spotkanie po dwóch zwycięstwach z rzędu, oba wywalczone w doliczonym czasie gry. W ostatnim meczu pokonali 3:2 Śląsk Wrocław, a wcześniej 3:2 Radomiaka Radom. W ciągu ostatnich czterech spotkań ich forma to dwa zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka. Te zwycięstwa pozwoliły Motorowi na utrzymanie się na 12. miejscu w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 12 punktów po 11 kolejkach (3 zwycięstwa, 3 remisy, 5 porażek). Klub ma na koncie 15 strzelonych i 19 straconych bramek, co daje ujemny bilans bramkowy minus cztery. Przed środowym starciem prowadzący w klasyfikacji strzelców Karol Czubak ma na koncie 6 trafień.

Misiura wyraził zadowolenie z ostatnich punktów, ale podkreśla priorytet procesu nad natychmiastowymi wynikami. Trener wierzy, że w drużynie są zawodnicy patrzący w kierunku czołowej piątki ligi, a nie dolnej trójki. „Zespół pomaga zawodnikom stać się lepszymi i staje się silniejszy”, dodał. Klub pracuje również nad wzmocnieniem struktury, poszukując nowego dyrektora sportowego.

Przeciwnik, Zagłębie Lubin, zajmuje obecnie 7. pozycję. Ostatnie bezpośrednie starcie, rozegrane 20 marca tego roku, zakończyło się minimalnym zwycięstwem Motoru 1:0.

The report in full is at Motor Lublin.eu