Levante traci gwiazdę
Levante doznało poważnego osłabienia podczas letniego okna transferowego, tracąc 21-letniego wychowanka Carlosa Espíego na rzecz Realu Madryt. Królewski klub zapłacił za Hiszpana aż 2 nad 25 mln euro, ale Levante stoi przed trudnym zadaniem zastąpienia zawodnika, który zdobył dla niego 20 bramek. Według hiszpańskiego dziennikarza Erica Martína Gasulli, Levante skierowało swoją uwagę na Ekstraklasę, a konkretnie na napastnika Motoru Lublin Karola Czubaka.
Czubak zna hiszpański futbol
Co ciekawe, Czubak ma już doświadczenie związane z hiszpańską piłką, ponieważ w 2013 roku przebywał na testach w słynnym FC Barcelonie. 26-latek stopniowo piął się po szczeblach kariery w Polsce, robiąc ogromne wrażenie w Arce Gdynia, dla której zdobył 66 bramek w 130 występach na poziomie 1. Ligi. Czubak nie zdołał natomiast zrobić większego wrażenia w belgijskim Kortrijku, jednak po powrocie do Ekstraklasy latem ubiegłego roku dołączył do Motoru Lublin. W barwach lubelskiego zespołu Czubak zdobył 18 bramek w 32 występach w Ekstraklasie, a ostatecznie minimalnie przegrał walkę o koronę króla strzelców.
Wciąż ma ważny kontrakt w Lublinie
Obecnie Czubak jest związany z Motorem Lublin kontraktem obowiązującym do lata 2027 roku, a klub posiada również opcję przedłużenia umowy o kolejne dwa lata. Według Transfermarkt wartość reprezentanta Polski szacowana jest na 2,5 mln euro. Po zdobyciu czterech punktów w pierwszych czterech meczach sezonu Motor Lublin koncentruje się teraz na sobotnim spotkaniu z Koroną Kielce.
