Motor Lublin wygrał sparing z Wartą Poznań 4:1 w Warszawie 12 lipca 2026, co daje klubowi mocny impuls przed startem w Ekstraklasie. Spotkanie, rozgrywane w formacie 2 × 45 minut, zakończyło się po 89. minucie, kiedy Smoczyński zdobył jedyną bramkę gości.
Jak potoczyło się spotkanie?
Pierwsza bramka padła w 7. minucie – Florian Haxha otworzył wynik dla Motoru. Po przerwie Karol Czubak podwyższył prowadzenie w 59. minucie, a kolejne trafienie przyszyło mu w 68. minutach. Ostatni gol Motoru, od Kacpra Plichty, padł w 82. minucie, a Warta odrobiła stratę dopiero w 89. minucie, kiedy Smoczyński uderzył z rzutu karnego. Sędzią meczu był Wojciech Myć z Włodawy.
Kto błyszczał w składzie Motoru?
W składzie startowym znalazł się Mihai Popa w bramce, a linia obrony tworzyli Krystian Brzozowski, Herve Matthys, Bright Ede i Filip Luberecki. W środku pola grali Marek Bartos, Christopher Simon, Franciszek Lewandowski oraz Florian Haxha, który otworzył wynik. Kapitanem został Karol Czubak, który dwukrotnie trafiał. Z ławki rezerwowych najwięcej czasu spędził Kacper Plichta, który dołożył ostatniego gola.
Co oznacza wynik dla przygotowań?
Zwycięstwo 4:1 podnosi morale zespołu i potwierdza skuteczność ofensywy, zwłaszcza w drugiej połowie. Trenerzy podkreślają, że gra w Warszawie pozwoliła sprawdzić taktykę w warunkach miejskich, a szybkie zmiany w składzie pokazały głębokość kadrę. Dodatkowo, według informacji z meczu, Bartosz Bereszyński – były zawodnik Palermo – ma dołączyć do Motoru w najbliższych dniach, co wzmocni defensywę.
Co dalej w kalendarzu Motoru?
Po sparingu z Wartą klub kontynuuje obóz w Kępie koło Sochocina. Następny mecz zaplanowano na 11 lipca przeciwko Polonii Warszawa, a potem 17 lipca czeka ich starcie z Hapoelem Jerozolima. Dla Warty to pierwszy sparing w sezonie, a ich kolejne rywale to Chrobry Głogów (11 lipca), Górnik Polkowice i Lechia Zielona Góra (oba 18 lipca). Wszystko wskazuje na intensywny okres przygotowawczy przed otwarciem rozgrywek Ekstraklasy.
Motor Lublin Hub