Żużel. PGE Ekstraliga. Motor Lublin. Nie tylko Martin Vaculik. Mateusz Cierniak również nie pokonał żadnego rywala!

Był kompletnie przezroczysty na torze i - niestety dla niego - dlatego że nie potrafił nawiązać walki z zawodnikami Betard Sparty Wrocław. Cierniak w całych zawodach wystartował trzy razy i zdobył dwa punkty. Od razu dodajmy, że nie pokonał ani jednego rywala. Po prostu dwukrotnie przyjechał do mety przed... Kacprem Woryną.

  • Przeczytaj również:
  • Nie wytrzymał i powiedział, co myśli o zawodnikach