Motor Lublin Football Club zakończył trwającą 32 lata przerwę, zdobywając w tym roku historyczny, czwarty awans do Ekstraklasy. Powrót na szczyt polskiej piłki to kulminacja długiej drogi klubu, który w latach 1980-1992 był stałym bywalcem elity, trzykrotnie spadając, ale dwukrotnie szybko wracając. Obecnie zespół z Lublina zajmuje 17. Miejsce w tabeli z pięcioma punktami po ośmiu kolejkach, a jego najbliższym rywalem będzie lider, Górnik Zabrze.
Klub założony w 1950 roku przez pracowników Fabryki Samochodów Ciężarowych jako Stal, a siedem lat później przemianowany na Motor, po raz pierwszy awansował do II ligi w 1968 roku. W 1974 roku zabrakło niewiele do wejścia do elity, ale ostatecznie nie udało się pokonać Stomilu w decydującej rundzie. Sukces przyszedł sześć lat później, w 1980 roku, rozpoczynając dwunastoletni okres w najwyższej klasie. Po ostatnim spadku w 1992 roku klub doświadczył nawet gry na poziomie IV ligi, co czyni obecny triumf szczególnie znaczącym.
Historyczne starcia z Górnikiem
Pierwsze centralne spotkanie między tymi drużynami miało miejsce w II lidze, poprzedniczce dzisiejszej I ligi. W czterech początkowych meczach bilans był wyrównany, po dwie wygrane dla każdej ze stron. W 1978 roku, gdy Górnik walczył o powrót do ekstraklasy po spadku, Motor dwukrotnie wychodził na prowadzenie w Zabrzu, ale ostatecznie przegrał 2:4. Dwa lata później, już jako beniaminek ekstraklasy, Motor pokonał Górnika w Lublinie 3:1, a w rewanżu uległ 0:1 po golu Edwarda Sochy. Przez większość lat 80. Górnik dominował w tych spotkaniach. Wyjątkiem był finał sezonu 1986/87, gdzie już zdegradowany Motor wygrał w Zabrzu 2:1, mimo że przed meczem żegnano lokalnych bohaterów, Waldemara Matysika i Andrzeja Pałasza. Ostatni sezon Motoru w elicie, 1991/92, zakończył się dwoma bezbramkowymi remisami z Górnikiem.
Powroty i przyjacielska potyczka z Realem
Po długiej nieobecności Motor wrócił do I ligi w sezonie 2009/10, choć ostatecznie spadł, by zostać przywróconym po wycofaniu się GKS Jastrzębie. W tych spotkaniach Górnik dwukrotnie zwyciężył, w tym w Lublinie po dwóch golach Adriana Świątka w ciągu dwóch minut. Ciekawym epizodem w historii klubu był sparing z Realem Madryt, rozegrany 30 lipca 1995 roku w szwajcarskim Vevey. Mecz zorganizował były prezes Górnika, Władysław Kozubal, który jako agent miał zobowiązania wobec Lausanne-Sports. Warunkiem przyjazdu hiszpańskiego giganta na obchody 90-lecia Vevey była właśnie gra z Motorem Lublin, który przegrał 0:7.
Aktualny kontekst i nadchodzące wyzwanie
Po 32 latach nieobecności Motor w zeszłym sezonie triumfalnie wrócił do Ekstraklasy. W pierwszym meczu po powrocie pokonał Górnika w Lublinie 1:0 po golu N'Diaye w 58. Minucie, ale w rewanżu w Zabrzu przegrał 0:4, gdzie Filip Majchrowicz obronił nawet dwa karne wykonywane przez Piotra Ceglarza. Ostatnie spotkanie tych drużyn, 8 marca 2026 roku, zakończyło się bezbramkowym remisem. Obecnie Motor Lublin mierzy się z trudną rzeczywistością ligową, odnotowując w ostatnich pięciu meczach tylko jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Po ostatniej przegranej 1:2 z Rakowem Częstochowa zespół musi szybko znaleźć formę. Kolejnym sprawdzianem będzie już piątkowe spotkanie z liderem tabeli, Górnikiem Zabrze. Szczegóły nadchodzącego terminarza oraz aktualny skład zespołu można śledzić na naszych stronach kolejki i kadry. Kluczową postacią w szukaniu punktów jest Karol Czubak, który z pięcioma trafieniami jest obecnie najlepszym strzelcem drużyny. Motor Lublin przygotowuje się do meczu, który może być punktem zwrotnym w ich walce o utrzymanie.
The report in full is at gornikzabrze.pl
