Motor Lublin aktywnie poszukuje nowych zawodników przed zamknięciem letniego okna transferowego. Trener Mariusz Misiura potwierdził, że dyrektor sportowy przedstawia klubowi kolejne kandydatury, a z dwoma lub trzema piłkarzami trwają zaawansowane rozmowy, jak podał serwis Lublin24.pl.
Klub z Lublina po pięciu kolejkach PKO BP Ekstraklasy zajmuje 13. miejsce w tabeli z dorobkiem pięciu punktów. Bilans to jedno zwycięstwo, dwa remisy i dwie porażki, przy sześciu strzelonych i ośmiu straconych bramkach. Do liderującej Legii Warszawa Motor traci sześć oczek.
Które pozycje chce wzmocnić Motor Lublin?
Kadra Motoru Lublin wymaga uzupełnień w konkretnych sektorach. Klub potrzebuje zawodników na pozycjach numer dziewięć, osiem oraz skrzydłowego. Letnie wzmocnienia już się rozpoczęły – do zespołu dołączyli bramkarz Mihai Popa, obrońcy Bartosz Bereszyński i Tin Plavotić, pomocnicy Mateusz Łęgowski i Yacine Bourhane, skrzydłowi Makan Aïko i Kamil Łukoszek oraz napastnik Dominik Gregorski. To jednak nie koniec ruchów.
Misiura zapowiedział bardzo wysoką aktywność transferową w ostatnich dwóch tygodniach okna i wyraził przekonanie, że nowi gracze przybędą. Szczegółowy skład kadry można śledzić na naszej stronie kadra.
Kto jest najbliżej transferu do klubu z Lublina?
Najbliżej podpisania kontraktu z Motorem Lublin jest środkowy pomocnik pochodzący z Senegalu. Jak ujawnił trener Misiura, wszystkie sprawy formalne związane z tym transferem są od dawna załatwione, a klub utrzymuje stały kontakt z zawodnikiem. „Wszystkie sprawy papierkowe są już od dawna załatwione. Jesteśmy w stałym kontakcie z zawodnikiem” – powiedział szkoleniowiec.
Piłkarz podobno posiada już pozwolenie na pracę, a data przyjazdu zależy teraz od otrzymania wizy. Kierownictwo klubu wierzy w potencjał Senegalskiego pomocnika, spodziewając się, że po okresie adaptacji może stać się ważną postacią w zespole. To kontynuacja afrykańskiego wątku w klubie, który wcześniej zatrudniał graczy takich jak Mbaye Jacques Ndiaye czy Christopher 'Kikis' Simon.
Co z kapitanem Karolem Czubakiem?
W mediach pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu hiszpańskiego Levante pozyskaniem kapitana Motoru, Karola Czubaka. Władze klubu stanowczo odcinają się jednak od takich scenariuszy. Właściciel zespołu publicznie zadeklarował, że nie będzie rozpatrywał żadnych ofert dla kluczowych graczy drużyny. Trener Misiura podkreśla, że wierzy w konsekwentne działania właściciela i prezesa, co daje zespołowi stabilność w tym gorącym okresie.
Jakie są plany na najbliższe tygodnie?
Motor Lublin ma przed sobą intensywny okres. Bezpośrednim celem jest dokończenie składu kadry przed końcem okna transferowego. „Mamy dwa tygodnie, dyrektor przedstawia nam kolejne kandydatury. Z dwoma-trzema zawodnikami jesteśmy na etapie wczesno zaawansowanym” – dodał Misiura.
Równolegle zespół musi skupić się na grze. Aktualna pozycja w tabeli wymaga poprawy, a nadchodzące mecze będą kluczowe. Następny sprawdzian czeka Motor już 12 grudnia, kiedy to u siebie, na swoim stadionie, zmierzy się z Widzewem Łódź, który plasuje się na dziewiątej pozycji. Przed tym pojedynkiem klub ma czas na integrację nowych nabytków i pracę nad formą. Szczegóły terminarza dostępne są na naszej stronie terminarz.
